• Matka Boska Dzikowska
  • Wincenty Chrząstkiewicz przypisywany
  • XIX wiek
  • Malarstwo ludowe
  • olej na płótnie
  • 86
  • 75,0 cm x 58,0 cm

Matka Boska Dzikowska

Wincenty Chrząstkiewicz przypisywany, XIX wiek, warsztat żywiecki

Obraz jest XIX wieczną kopią wizerunku Matki Boskiej Dzikowskiej. Podpis pod obrazem brzmi:
„Cudowne Objawienie N MARYI PANNY w DziKowie w Polszcze CyrKule Sondomierskim U dominikanów R:P: 1675.”.
Jego autorem jest najprawdopodobniej Wincenty Chrząstkiewicz, na co wskazuje porównanie z podobnym obrazem z Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Na obrazie Jan Chrzciciel trzyma w ręku baranka, a na szarfie wokół krzyża widnieje napis:
„Ecce Agnus Dei”.
Św. Józef przedstawiony jest jako zamożny włościanin. Matka Boża jest przepięknie przystrojona w koronki, róże i welony niczym odświętnie ubrana żywiecka włościanka. Od strony malarskiej zwraca uwagę dopracowanie szczegółów, pięknie dobrana kolorystyka oraz zachowana stara rama. Obraz pochodził ze Starej Wsi koło Bielska-Białej.
Warto wyjaśnić pojęcie „cyrkuł” użyte w podpisie obrazu. Cyrkuł oznaczał jednostkę administracyjną (odpowiednik dzisiejszego powiatu) w Galicji po I i III rozbiorze Polski w latach 1772–1867. Cyrkuł Sandomierski istniał w latach 1796–1803, potem został wchłonięty przez inny. Występowanie terminu „cyrkuł” wskazuje na prawdopodobny czas powstania obrazu – lata 60-te XIX w.

Oryginalny obraz św. Rodziny nazywany obrazem Matki Boskiej Dzikowskiej został namalowany w I połowie XVI wieku w typie manieryzmu flamandzkiego. W drugiej połowie XVII wieku jego właścicielem został Jan Tarnowski. Obraz zawisł w prywatnych pokojach, a następnie w kaplicy na zamku w Dzikowie, siedzibie rodu Tarnowskich. Za sprawą licznych cudów w 1675 r. uznano obraz za łaskami słynący. Do opieki nad cudownym obrazem sprowadzono ojców Dominikanów. Od 1678 r. do dnia dzisiejszego obraz znajduje się kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przy klasztorze dominikańskim. Koronacja papieska obrazu miała miejsce w 1904 r. za pontyfikatu papieża Piusa X.