Powrót

Polskie kazania o czterech wielkich świętych dominikańskich: Dominiku Guzmanie, Jacku Odrowążu, Tomaszu z Akwinu i Wincentym Ferreriuszu

Kazanie to jedna z najpopularniejszych form literackich w I Rzeczypospolitej. Tą specyficzną formę przekazu łączącą treści religijne z przekazem o charakterze moralnym, historycznym i społecznym uprawiało bardzo wielu duchownych i świeckich. Tysiące kazań jakie nam zostawili nasi przodkowie zebrane w imponujące zbiory lub publikowane jako pojedyncze mowy dostarczają nam unikalny obraz życia, zwyczajów, wierzeń, moralności jakie panowały w naszej ojczyźnie. Z tego ogromnego i ciągle bardzo słabo zbadanego zbioru wybrałem kazania dotyczące czterech wielkich świętych z rodziny dominikańskiej: Dominika Guzmana, Jacka Odrowąża, Tomasza z Akwinu i Wincentego Ferreriusza. Okres badawczy jaki przyjąłem to cały XVII wiek oraz XVIII wiek aż do pierwszego rozbioru Rzeczypospolitej.

Kazanie jako indywidualna forma literacka

Kazanie to inaczej przemowa. W dzisiejszym tego słowa znaczeniu jednoznacznie kojarzy nam się z liturgią w kościołach chrześcijańskich. [1] To element wielu uroczystości o charakterze religijnym od mszy świętej, aż po pogrzeb. Obecnie kazania są rzadko publikowane w formie pisanej, choć na przykład Internet jest pełen kazań w formie filmików na YouTube. Świadczy to o żywotności kazania jako formy.

Każda epoka charakteryzowała się własnym rodzajem kazań, od kazań z czasów biblijnych (Księga Jeremiasza, Księga Izajasza), kazań z nowego Testamentu („Kazanie na górze”), przez kazania wielkich kaznodziejów chrześcijańskich jak choćby słynne „Sermones” św. Wincentego Ferreriusza, czy też polskie „Kazania sejmowe” Piotra Skargi, o których słyszał każdy polski uczeń. „Kazania świętokrzyskie” to z kolei najstarszy polski dokument napisany w całości w języku polskim.

Kazanie jako forma literacka powinno być zgodne z zasadami retoryki, czyli sztuki pięknego i logicznego wypowiadania się. W związku z tym wzorcowe kazanie powinno być podzielone na wyodrębnione części (exordium, narratio, argumentatio, unito, clausio) i dzięki doborowi odpowiednich słów i zwrotów bardzo silnie oddziaływać na odbiorcę i tworzyć pożądane postawy, wzorce i zachowania. Pomimo dość sztywnej budowy – kazanie ujawnia indywidualny styl autora, jego emocje, poglądy na otaczającą go rzeczywistość. Dziś polskie kazania z XVII i XVIII wieku stanowią bogate źródło wiedzy zarówno o polskiej literaturze jak i o ówcześnie panujących poglądach, zwyczajach i problemach społecznych.

Postylla, homilia, kazanie, rozmyślanie, medytacja – pojęcia

Zarówno w literaturze jak i w niniejszym opracowaniu posługuję się w zdecydowanej większości pojęciem „kazanie”. Warto jednak uporządkować te pojęcia, które często używane są zamiennie. Zacznę od pojęcia „postylli”. Formalnie nie występuje ona w niniejszym opracowaniu z prostego powodu. Żaden z XVII i XVIII wiecznych autorów nie nazywa tak swoich kazań. Postylla to komentarz do Pisma Świętego o charakterze objaśniającym. Zwykle ma charakter mniej emocjonalny niż kazanie. Postylle w I Rzeczypospolitej wydawali zarówno autorzy reformacyjni jak i katoliccy. Najbardziej znanym polskim katolickim zbiorem Postylli było dzieło Jakuba Wujka: Postilla catholica, to jest kazania na każdą niedzielę i na każde święto przez cały rok (trzy tomy; 1573-1575) oraz wersja skrócona: Postylla mniejsza (1579-1580). Postylla mniejsza zawiera jedną postyllę poświęconą św. Tomaszowi z Akwinu (przy okazji święta Bożego Ciała). Jakub Wujek nie poświęcił postylli św. Dominikowi, św. Jackowi oraz św. Wincentemu. Z racji daty wydania „Postylli” (XVI wiek) nie omawiam jej w tym opracowaniu.

Homilia ma również bezpośredni związek z Pismem Świętym, może być głoszona lub spisana. Zwykle ma prostszą formę niż kazanie i jest częścią liturgii. W niniejszym opracowaniu tylko jeden z autorów – Tomasz Młodzianowski używa tej formy. Co ciekawe łączy on zarówno homilie jak i kazania w jednym dziele: „Kazania i homilije na niedziele doroczne także święta uroczystsze, dla większej chwały Boga, Króla królów, Najjaśniejszej na zawsze Królowej Polskiej, Bogarodzicy Panny czci, od księdza Tomasza Młodzianowskiego SJ napisane”.

Kazanie ma charakter najbardziej rozbudowany. Może być głoszone przez duchownego podczas liturgii lub innej uroczystości. Najważniejszą różnicą jest to, że temat kazania może mieć charakter religijny związany z Pismem Świętym ale również moralny, dogmatyczny czy społeczny. Kazanie ma charakter pisemny lub mówiony, zwykle jest najdłuższą formą o specyficznej budowie – wstęp, rozwiniecie, zakończenie lub wręcz wspomniane: exordium, narratio, argumentatio, unito, clausio. Styl kazania może być retoryczny, często podniosły. Autor kazania stosuje figury retoryczne, anegdoty, porównania, pytania retoryczne. Adresatem kazania nie muszą być wierni, ale również szeroka publiczność, szczególnie kiedy nie jest ono głoszone podczas liturgii.

Tak zdefiniowane „kazanie” stanowi praktycznie 100% omawianych kazań w niniejszym opracowaniu.

W opracowaniu jeden z autorów – Tomasz Młodzianowski – proponuje również „Rozmyślania”, które w formie bardzo przypominają kazania poświęcone poszczególnym świętym. W zbiorze „Rozmyślania Albo Lekcja Duchowna Miasto Kazania, Na Wszystkie Święta Uroczystsze Doktorów Fundatorów”, jedno z rozważań poświęcone jest św. Tomaszowi z Akwinu, a drugie św. Dominikowi. Mają one charakter bardziej osobisty i modlitewny. Ich celem jest modlitwa i pogłębienie osobistej wiary. Dzieło Tomasza Młodzianowskiego skierowane jest do odbiorcy indywidualnego.

Z kolei biskup Mikołaj Popławski jest twórcą „Medytacji” na każdy dzień roku liturgicznego. Jego medytacje związane są bezpośrednio z czytaniami Ewangelii na każdy dzień i uzupełnione o wybrane sylwetki świętych na każdy dzień. Medytacje Mikołaja Popławskiego łączą tradycyjną formę homilii z naukami opartymi na zarówno czytaniu z Ewangelii jak i prezentacji sylwetki świętego. Przeznaczone są do samodzielnej lektury przez wiernych oraz duchownych.

Kazanie głoszone, kazanie pisane, odbiorcy, zasięg i znaczenie kazań

Chciałbym wyjaśnić i podkreślić pewne szczególne cechy i charakter polskiego kaznodziejstwa. W omawianym okresie, to jest pomiędzy 1600 a 1772 rokiem tylko niewielka liczba osób zamieszkujących Rzeczpospolitą potrafiła czytać. Szlachta, która taką umiejętność w większości posiadała była również rozproszona po niezliczonej ilości większych lub małych majątkach ziemskich i miała ograniczony dostęp do kultury, ośrodków akademickich, itp. Dotyczyło to również dostępu do kazań głoszonych. Stąd też w można stwierdzić, że dla kazań w formie pisanej głównymi odbiorcami byli:

  • Duchowieństwo świeckie (księża, diakoni).
  • Duchowieństwo zakonne.
  • Zamożne mieszczaństwo.
  • Stan szlachecki.


W przypadku szlachty na pewno ogromną popularnością cieszyły się kazania / mowy okolicznościowe związane z pogrzebem, ślubem, wstąpieniem córki lub syna do klasztoru i innymi ważnymi momentami w życiu. Wracając do głównej myśli, zbiory kazań pozwalały na kontakt z wiarą i kulturą dla stanu szlacheckiego, a dla duchownych mogły stanowić wzorzec dla lokalnie głoszonych kazań oraz stanowiły źródło pogłębienia wiary. Najwybitniejsi polscy kaznodzieje nie poprzestawali na wydawaniu swoich zbiorów kazań, ale często zawierali w nich wskazówki praktyczne w jaki sposób poprawnie i jednocześnie ciekawie głosić kazania. To z kolei promieniowało dalej na niższe warstwy społeczne nie umiejące czytać lub nie posiadające książek. W tym kontekście kazania czy to głoszone czy zapisane w książce stanowiły niejednokrotnie jedyne źródło wiedzy o wierze ale i otaczającym świecie, moralności, historii dla zdecydowanej większości ludności zamieszkującej Rzeczpospolitą. Bibliografia Karola Estreichera wymienia ponad tysiąc druków, które możemy zakwalifikować jako „kazania”. Podobny obraz wyłania się przy analizie zawartości naszych cyfrowych bibliotek. Przy niektórych omawianych dalej w opracowaniu kazaniach znajdujemy informację, gdzie i kiedy były głoszone. Jednak zdecydowana większość zbiorów kazań ma charakter uniwersalny i jak wspomniałem jest przeznaczona do samodzielnej lektury.

Polskie barokowe i późnobarokowe kazania poświęcone czterem wielkim dominikańskim świętym

Z tego niezwykle bogatego gatunku literackiego wybrałem ściśle określony podzbiór. Ma on charakter czysto subiektywny i jest związany z moimi osobistymi decyzjami, a nie kryteriami narzuconymi z góry. Kryteria mojego wyboru to:

  1. Kazania z okresu I Rzeczypospolitej. Przyjąłem lata od 1600 do 1772 roku, czyli pierwszego rozbioru Polski. Odpowiada to okresowi baroku i późnego baroku na terenach Rzeczypospolitej. Daty dotyczą wydań, a nie samych kazań. W wielu wypadkach kazania są datowane i pochodzą z nieco wcześniejszego okresu niż data ich wydania. Dotyczy to w szczególności zbiorów kazań.
  2. Kazania napisane w języku polskim przez polskich autorów.
  3. Kazania dotyczące lub nawiązujące do postaci czterech wielkich dominikanów: św. Dominika Guzmana, św. Jacka Odrowąża, św. Tomasza z Akwinu oraz św. Wincentego Ferreriusza. Te cztery postacie wybrałem nie na podstawie jakiegoś szczególnego klucza, ale wynikają one z osobistej decyzji.

Najważniejsze źródła

W pracy poszukiwawczej korzystałem z bardzo wielu źródeł w postaci opracowań, artykułów, książek czy oryginałów dostępnych w postaci skanów w wersji cyfrowej. Informacje o nich zawierają przypisy. Chciałbym jednak podkreślić i wymienić najważniejsze z nich:

  • Kazimierz Panuś, „Kaznodziejstwo. Tom 1: Kościół powszechny”, ISBN 978-83-7643-227-4; 978-83-7643-231-1
  • Kazimierz Panuś, „Kaznodziejstwo. Tom 2: Kościół w Polsce od średniowiecza do baroku”, ISBN 978-83-7643-228-1; 978-83-7643-232-8
  • Kazimierz Panuś, „Kaznodziejstwo. Tom 3: Kościół w Polsce od oświecenia do współczesności”, ISBN 978-83-7643-229-8; 978-83-7643-233-5 [2]
  • Kazimierz Panuś, „Wielcy kaznodzieje Krakowa”, wydawnictwo UNUM, ISBN: 83-89256-60-6
  • Józef Sebastian Pelczar, „Zarys dziejów kaznodziejstwa w kościele katolickim”, Tom 1 ,2, 3. [3]
  • Biblioteka Estreichera – wersja cyfrowa – https://www.estreicher.uj.edu.pl/home/ [4]
  • Wiesław Pawlak, „Barokowe kazania o św. Jacku – między laudacją a parenezą”
  • Zbigniew Baran, „KAZNODZIEJE ZAKONNI KOŚCIOŁA MARIACKIEGO W KRAKOWIE W LATACH 1594 — 1772”, ANALECTA CRACOVIENSIA XXI—XXII 1989/90
  • Wiesław Pawlak, „Koncept w polskich kazaniach barokowych”, ISBN 83-7306-262-9
  • Zbiory cyfrowe w https://polona.pl/
  • Zbiory cyfrowe w https://books.google.com/

Cel pierwotny i cel osiągnięty

W pierwotnym założeniu chciałem dotrzeć do polskich kazań poświęconych św. Jackowi Odrowążowi i omówić je w krótkim opracowaniu. Poszukiwania takowych kazań w polskim piśmiennictwie XVII i XVIII wieku sprawiło, że odnalazłem ich ponad trzydzieści. Często kazania te były zawarte w większych zbiorach i aby skutecznie je zlokalizować musiałem zapoznać się z innymi kazaniami w danej publikacji. To z kolei skłoniło mnie do rozszerzenia zakresu poszukiwań do czterech wielkich dominikanów: św. Dominika Guzmana, św. Jacka Odrowąża, św. Tomasza z Akwinu oraz św. Wincentego Ferreriusza.

Ku mojemu całkowitemu zaskoczeniu udało mi się zlokalizować ponad 80 takich kazań, z czego 77 posiada wersje cyfrowe, które umożliwiają ich analizę online i nie wymagają wizyty w bibliotece aby zapoznać się z ich treścią. Niestety tak duża ilość materiałów do analizy sprawiła, że pierwotny cel jakim była prezentacja i omówienie kazań poświęconych św. Jackowi bardzo mocno się oddalił. W moim przypadku omówienie ponad 80 kazań jest po prostu niemożliwe, głównie z powodu braku czasu i przygotowania. Dlatego w niniejszym opracowaniu poprzestanę na bardzo ogólnym przedstawieniu wybranego przeze mnie podzbioru polskich kazań o czterech wielkich dominikanach. Skupię się natomiast na bardzo dokładnym podaniu źródeł. Mam nadzieję, że to sumaryczne zebranie informacji w jednym miejscu wraz z podaniem źródeł i linków sprawi, że ktoś później podejmie się rozwinięcia tematu w jakimś węższym zakresie. Możliwe jest tu omawianie kazań konkretnego autora, kazań poświęconych danemu świętemu, kazań z podziałem na zakon do którego należał autor, lub każdy inny podział jaki przyjdzie badaczowi na myśl. W kolejnych latach sam będę się starał podejmować takie pogłębione analizy i studia.

Poniższa tabelka jest podsumowaniem moich wielomiesięcznych poszukiwań. Zawarłem w niej w sposób maksymalnie skrócony i posortowany po dacie wydania spis książek. Podałem autora, datę wydania, skrócony tytuł oraz informację o tym czy zawiera ono kazanie lub mowę o wspomnianych czterech sławnych dominikanach. Każda z pozycji jest dalej bardzo dokładnie omawiana, wraz z podaniem dodatkowych informacji o wydawnictwie, krótkiej notce o autorze oraz podaniem zawartości i innych podstawowych informacji. Mamy tu do czynienia z bardzo różnymi publikacjami. Największe zbiory kazań liczą kilkaset stron i są często podzielone na tomy lub części. Najmniejsze publikacje to w zasadzie broszury zawierające na kilkunastu stronach jedno lub kilka kazań. Oznaczenia wydają się być intuicyjne, ale na wszelki wypadek objaśnię, że:

  • DG – św. Dominik Guzman.
  • JO – św. Jacek Odrowąż.
  • TA – św. Tomasz z Akwinu.
  • WF – św. Wincenty Ferreriusz.


Liczby oznaczają ilość kazań / mów na temat danego świętego. Pierwszy wiersz tabelki zawiera kazania po łacinie Fabiana Birkowskiego, ale w dalszej części publikacji wyjaśniam dlaczego dodałem ją do opracowania. Pozycja ta nie wchodzi jednak do statystyk i zestawień jakie dalej prezentuję.

Autor

Rok

Tytuł

DG

JO

TA

WF

Fabian Birkowski (LAT)

1620

Orationes ecclesiasticae, język łaciński

2

3

4

1

             

Fabian Birkowski (PL)

1620

Kazania na święta doroczne

2

2

1

1

Fabian Birkowski (PL)

1628

Kazania na niedziele i święta doroczne

1

2

1

0

Fabian Birkowski (PL)

1623

Kazania obozowe o Bogurodzicy

0

1

0

0

Jan Dionizy Mościński

1632

Kazanie na wtórą niedzielę postu, a chwalebne święto s. Tomasza …

0

0

1

0

Jacek Mijakowski

1643

Szczęśliwy w zakonie dominikańskim marnotrawca Tomasz z Akwinu, …

0

0

1

0

Szymon Starowolski

1645

Świątnica Pańska zamykająca w sobie kazania …

0

3

0

0

Jan Iwański

1646

Neomenia albo nastanie nowego mysticznego xiężyca Dominika świętego

1

0

0

0

Jacek Liberiusz

1650

Gospodyni Nieba i Ziemie, Najświętsza Panna …

0

3

0

0

Franciszek Rychłowski

1667

Kazania na Święta Całego roku. Z różnych Doktorów …

0

2

2

0

Walerian Gutowski

1675

Panegiryczne niektóre dyskursy duchowne …

0

1

0

0

Tomasz Młodzianowski

1681

Kazania i Homilia na święta uroczyste … Tom IV

0

0

2

0

Tomasz Młodzianowski

1693

Rozmyślania Albo Lekcyia Duchowna Miasto Kazania…

1

0

1

0

Piotr Stanisław Dunin

1692

Przepaść świątobliwości i nauk, Tomasz św. Doktor Anielski

0

0

1

0

Józef Domagalski

1697

Czyny Tomasza św. Doktora Anielskiego, własne widome, dobre, kazaniem ogłoszone

0

0

1

0

Michał Mazowiecki

1701

Echo zawołanych czasu swego kaznodziejów Societatis Jesu albo kazania I. o s. Thomaszu

0

0

1

0

Benedykt Zawadzki

1702

Kazania Na Święta Uroczyste Dla większej …

1

1

1

0

Mikołaj Popławski

1704

Stół Duchowny, Rozlicznymi Nauk Zbawiennych …

1

1

1

1

Jan Sebastian Piskorski

1706

Kazania na Dni Pańskie, na uroczystości Bogarodzice Panny …

0

1

1

0

Antoni Węgrzynowicz

1711

Nuptiae Agni, Gody Baranka Apokaliptycznego …

0

1

0

0

Marcin Kałowski

1714

Sługa dobry Bogu, Kościołowi, Zakonowi Dominika świętego …

0

1

0

0

Stanisław Horolt

1717

Kazania Niektóre Panegiryczne, Na Uroczystości Świętych

0

0

1

0

Ignacy Anioł Gorzyński

1717

Nowy odgłos chwały świętych Boskich, obiwszy się o skałkę Stanisława świętego

1

0

0

0

Antoni Szyrma

1719

Dni skarbowe albo do skarbu wiecznego króla należące

0

1

2

0

Florian Siewierski

1722

Przewodnik doskonały, Jacek S. Odrowąż

0

1

0

0

Jan Stanisław Wujkowski

1723

Żarliwa głosu apostolskiego odnowa …

1

0

1

0

Marceli Dziewulski

1723

Stróż Owczarni Chrystusowej, w Apostolskiej …

1

0

0

0

Adam Ignacy Naramowski

1723

Sekret Pobożności Z utajonych Cnot S S. Fundatorów Zakonnych Wyczerpniony

1

0

0

0

Makary Rostkowski

1731

Zbiór na wybór Panegiryczno kaznodziejskich Pereł…

0

1

0

0

Franciszek Koczorowski

1738

Słońce aquinatyczne Tomasz S. Doktor Anielski … w 5 kazaniach pokazane

0

0

5

0

Manswet Grabowski

1739

Charakter Pański, Nieśmiertelną Chwałę Świętych Pańskich Reprezentujący …

1

0

0

0

Samuel Wysocki

1747

Chwała Chwalebnego w Świętych swoich Boga …

0

0

0

1

Hieronim Gruszecki

1748

Cel Sapiezynskiey Strzały, Boga Chwała, Świętych Honor …

0

0

1

0

Ignacy Kanty Herka

1749

Zebranie prac Kaznodziejskich, Jegomości Xiędza …

0

4

1

0

Ignacy Kanty Herka

1751

Pamiątka kaznodziejskiey pracy xiędza […] Ignacego, Kantego Herki
treść identyczna jak Tom 1 pozycji z 1749 r.

0

0

1

0

Klemens Stanisław Kostka Herka

1750

Zabawy Przy Akademicznych Pracach…

0

1

0

1

Klemens Chodykiewicz

1754

Złoty wiek troistego czasu Troycę Boską

… Kazanie o świętym Jacku Odrowążu …

0

1

0

0

Antoni Lipiewicz

1756

Mowy Kaznodziejskie, Światłem Ewangelii Oświecone…

0

1

0

0

Jacek Królikowski

1759

Skarb Nieprzebrany Łask Boskich w Wżywaniu SS. Pańskich [relikwie W.F.]

0

0

0

1

Pafnucy Brzezinski

1764

Zbiór z pola kaznodziejskiego …

0

1

0

2

Wawrzyniec Rydzewski

1768

Kazania Świąteczne X Wawrzyńca Rydzewskiego SJ

0

0

1

0

Barnaba Kędzierski

1772

Kazan na rożne święta całego roku uroczyste

0

0

0

1

SUMA – Kazania po polsku, wersja online

 

 

12

30

27

8

Jan Taube

1695

Kazanie na ś. Tomasza z Akwinu, doktora anielskiego, miane w kościele – gdańskim WW. 00. Dominikanów

0

0

1

0

Szczepan Szczaniecki
[Stefan Sczaniecki]

1699

Kazanie na św. Tomasza z Akwinu, pierwszego anielskiego, piątego kościelnego Doktora

0

0

1

0

Michał Suffczyński

1707

Zodiak słońca mistycznego na piersiach S. Thomasza z Aquinu Wielkiego

0

0

1

0

Józef Ignacy Kocieński

1737

Jacek św. w Polsce itd, kazaniem panegirycznym ogłoszony

0

1

0

0

Jacek Majewski

1740

Kamień polski nadziei fundament, S. Jacek Odrowąż w kazaniu wystawiony

0

1

0

0

Józef Antoni Grochmalicki

1761

Cudowne światło św. Wincenty Ferraryusz

0

0

0

1

Jan Nepomucen Rymiński

1764

Poseł wielki Boga wielkiego S. Wincenty Ferreryusz z ambony obwołany czyli Kazanie …

0

0

0

1

SUMA – Kazania po polsku bez wersji online

 

 

0

2

3

2

Poszerzenie bazy bibliograficznej o św. Jacku Odrowążu

W ramach cyklu wydawniczego „Studia i źródła dominikańskiego Instytutu Historycznego w Krakowie” ukazała się w 2013 roku niezwykle cenna pozycja „Bibliografia Piśmiennictwa o świętym Jacku Odrowążu” autorstwa Małgorzaty Habudy. [5] Wielokrotnie korzystałem z tej pracy szukając źródeł pisanych związanych ze św. Jackiem. Pozycja ta niestety nie zawiera bardzo licznych kazań i mów poświęconych św. Jackowi. Są w niej wymienione pojedyncze kazania, w szczególności te w których tytule jest „Jacek Odrowąż”. Nie ma tam natomiast bardzo wielu zbiorów kazań i mów okolicznościowych, w których polscy autorzy poświęcają św. Jackowi piękne kazania. Mam nadzieję, że ta publikacja będzie rozwinięciem i poszerzeniem tej bazy. W przeciwieństwie do krakowskiej publikacji nie stosowałem tak ścisłego rygoru dotyczącego źródeł (np. nie podawałem bibliotek, sygnatur, itp.) z prostej przyczyny. Zdecydowana większość prezentowanych i niejako odkrytych publikacji na swoje cyfrowe kopie w polskich serwisach lub „google books”. Wystarczy zatem kliknąć na podawany przy większości pozycji link i otrzymujemy dostęp do cyfrowej wersji danej publikacji, z której możemy korzystać w ramach danej platformy lub ściągnąć ją w popularnym formacie i używać „offline”.

Poszerzenie bazy wiedzy o polskich barokowych kazaniach i mowach poświęconych św. Dominikowi Guzmanowi, św. Jackowi Odrowążowi, św. Tomaszowi z Akwinu i św. Wincentemu Ferreriuszowi

Bezpośrednią inspiracją do poszukiwań kazań o św. Jacku był artykuł prof. Pawlaka „Barokowe kazania o św. Jacku – między laudacją a parenezą”. W trakcie analizy poszczególnych zbiorów kazań (mniejszych i większych) zdałem sobie sprawę, że dołączenie do św. Jacka pozostałej trójki wielkich dominikanów, nie stanowi bardzo dużego problemu, bowiem kazania o tych świętych często występują w ramach jednej publikacji. Czas pokazał, że poszukiwania znacznie się poszerzyły. Dodatkową wartością dodaną moich poszukiwań była nie tylko lista książek zawierająca polskie kazania poświęcone czwórce dominikanów ale i bardzo długa lista zbiorów kazań, w których autorzy nie poświęcili im miejsca. W przyszłości postaram się opracować taką listę, niestety wymaga to dodatkowej żmudnej pracy, bowiem jest na niej ponad dwieście pozycji.

Garść statystyk

Opracowanie obejmuje kazania wydane w języku polskim w latach 1600 – 1772, w których jest przynajmniej jedno kazanie poświęcone przynajmniej jednemu z czterech dominikanów. Na pewno nie jest to zamknięta lista czy zbiór. Jest prawdopodobne, że analizując kolejne zbiory kazań dotrę do nowych kazań poświęconych czterem dominikanom. Na chwilę obecną przeanalizowałem ponad 200 takich publikacji. Poniżej podaję sumaryczne zestawienia i statystyki.

Statystyki dotyczące autorów i ich dzieł.

  • 44 autorów z czego dla 37 autorów posiadamy wersje online ich dzieł.
  • 47 niezależnych dzieł, z czego 40 jest w wersji online.


Statystyki z podziałem na świętych:

  • Św. Dominik Guzman: 12 kazań (online),
  • Św. Jacek Odrowąż: 30 kazań (online), 2 kazania bez dostępu cyfrowego,
  • Św. Tomasz z Akwinu: 27 kazań (online), 3 kazania bez dostępu cyfrowego,
  • Św. Wincenty Ferreriusz: 8 kazań (online), 2 kazania bez dostępu cyfrowego,
  • Łącznie: 77 kazań z dostępem cyfrowym oraz 7 bez dostępu online. Razem: 84 kazania.

  • Dodatkowo łacińskie kazania Fabiana Birkowskiego zawierające łącznie: 10 kazań o wszystkich czterech świętych, z czego 3 o św. Jacku są obecnie w wersji polskiej. Szczegóły dotyczące tego tłumaczenia i wydania podam w Dodatku I.

 

Wincenty Ferreriusz

Apostoł Europy Zachodniej, jeden z największych cudotwórców i wybitny kaznodzieja późnego średniowiecza był nieobecny w polskich kazaniach XVII wieku. Jedynie Fabian Birkowski poświęcił Ferreriuszowi jedno kazanie po polsku oraz jedno po łacinie, ale w tych przypadkach mamy do czynienia ze zbiorem kazań poświęconych rodzinie dominikańskiej, więc obecność św. Wincentego nie powinna nas dziwić. Ale nawet u Birkowskiego były to pojedyncze kazania w cyklach poświęconych największym dominikańskim świętym i błogosławionym.
Pierwsze znane polskie kazanie o św. Wincentym Ferreriuszu pojawiło się dopiero w publikacji pijara Samuela Wysockiego wydanej w 1747 roku. Samo kazanie mogło być wygłoszone nieco wcześniej, ale autor podaje jedynie, że miało to miejsce w Krakowie u ojców dominikanów. Książka Samuela Wysockiego to typowy i mocno rozbudowany zbiór kazań na święta, zgodny z kalendarzem liturgicznym. W tej samej książce jest też informacja w jednym z kazań o relikwiach między innymi św. Wincentego Ferreriusza, które były wystawione w Krakowskim w Kościele Świętego Wojciecha w 1742 roku. [6] Jest to cenna informacja dla badań historii polskiego kultu tego świętego.
Kazanie księdza kanonika Klemensa Stanisława Kostki Herki znajdujące się w zbiorze kazań świątecznych z 1750 roku ma charakter szczególny. Jest ono bezpośrednio inspirowane wprowadzeniem relikwii św. Wincentego Ferreriusza do kolegiaty św. Anny w Krakowie. Mamy zatem kazanie o św. Wincentym, ale o charakterze lokalnym związanym z konkretnym wydarzeniem w krakowskiej kolegiacie św. Anny.
Kazanie dominikanina Jacka Królikowskiego z 1759 roku jest związane z przyjęciem relikwii św. Wincentego Ferreriusza w kościele w Bobinie. Można więc powiedzieć, że bezpośrednią inspiracją dla kazania nie była sama postać świętego, ale uroczystość związana z relikwiami tegoż świętego. W tym sensie to pojedyncze kazanie ma charakter lokalny. Autor wymienia między innymi liczne cuda jakie miały miejsce za sprawą relikwii św. Wincentego.
Kolejna pozycje autorstwa Józefa Antoniego Grochmalickiego związana jest również z relikwiami świętego i powstaniem „Bractwa św. Wincentego Ferreriusza” w Bobinie. Publikacja jest z 1761 roku i dotyczy tego samego kościoła w Bobinie, o którym pisze ojciec Jacek Królikowski. Jest to niejako kontynuacja wydarzeń z kościoła św. Anny w Bobinie, tym razem opisująca powstanie bractwa św. Wincentego. Niestety nie mamy wersji online tej pozycji.
Podobnie nie posiadamy cyfrowej wersji kazania z 1764 roku autorstwa norbertanina Jana Nepomucena Rymińskiego. Wiadomo, że kazanie było głoszone w Krakowie w kościele dominikańskim pw. św. Trójcy i nie wchodziło w skład większej publikacji.
Zbiór kazań autorstwa paulina Pafnucego Brzezińskiego z 1764 roku prezentuje aż dwa kazania na święto Wincentego Ferreriusza. Pierwsze kazanie pochodzi z 1752 roku z kościoła dominikanów w Krakowie, drugie z 1753 roku z lwowskiego kościoła dominikanów. Kazania są napisane jasnym i zwięzłym językiem. To jedyny znany mi przykład, gdzie autor poświęca aż dwa kazania św. Wincentemu w większym zbiorze kazań .
Ostatnim kaznodziejom piszącym o św. Wincentym Ferreriuszu był franciszkanin Barnaba Kędzierski. W zbiorze kazań z 1772 roku poświęcił on jedno z kazań św. Wincentemu Ferreriuszowi.

Powyższy materiał skłania mnie do postawienia następujących wniosków. Nie licząc spuścizny Fabiana Birkowskiego – św. Wincenty Ferreriusz pojawia się w polskich kazaniach od 1747 do 1772 roku. Trzy kazania mają charakter lokalny i są związane z relikwiami świętego (Bobin oraz Kraków) i powstaniem „Bractwa św. Wincentego Ferreriusza” w Bobinie. Do popularnych cykli kazań na święta – św. Wincenty Ferreriusz dołączony był jedynie przez: Wysockiego (pijar), Brzezińskiego (2 kazania, paulin), Kędzierskiego (franciszkanin). Pojedynczym kazaniem pozostaje kazanie norbertiana Rymińskiego, którego jednak nie możemy ocenić, bo nie posiadam jego treści i znam jedynie jego tytuł.
Pierwszym dość zaskakującym wnioskiem jest to, że św. Wincentego Ferreriusza nie włączają w zbiory kazań dominikanie. Żaden z wymienionych księży czy ojców nie był dominikaninem.
Drugi wniosek jest taki, że wzrost zainteresowania św. Wincentym w kazaniach dokładnie pokrywa się z publikacjami biograficznym na jego temat oraz zbiorami zawierającym litanie, godzinki, modlitwy i pieśni na jego cześć. Pisałem o tym w artykule „PIEŚNI o św. Wincentym Ferreriuszu, Wyznawcy‎ ‎Zakonu‎ ‎Kaznodziejskiego‎”, na stronie fundacji. [7]

Publikacje te, o czym również pisałem były inspirowane decyzjami Stolicy Apostolskiej, gdzie papieże: Benedykt XIII, Klemensa XII, Benedykt XIV i Klemensa XIII w bullach papieskich ustanowili odpusty i podali zasady odprawiania nabożeństwa siedmiu piątków poprzedzających święto Wincentego Ferreriusza, podwyższyli rangę święta Wincentego Ferreriusza, oraz wspierali powstanie „Bractwa Dusz Pokutujących pod wezwaniem św. Wincentego Cudotwórcy”. Jego oficjalne zatwierdzenie miało miejsce w 1758 roku za pontyfikatu Benedykta XIV. W Polsce w tym czasie ukazały się całościowe publikacje poświęcone św. Wincentemu:

  1. „Anioł w Ciele, Apostoł w Słowach, w Dziełach Osobliwy y Wielki Cudotwórca Święty WINCENTY FERRERYUSZ, …”, 1748 rok, pozycja wielokrotnie wznawiana w Supraślu, Wilnie i Lwowie w kolejnych latach.
  2. „Życie Zachodnich kraiów Apostoła Od Boku Chrystusowego Legata Apokaliptycznego Anioła. S. WINCENTEGO FERRERYUSZA …”, 1750 rok, o. Kasjan Konieczkiewicz, (przekład z Antonio Teoliego).
  3. „Septenna albo nabożenstwo do świętego Wincentego Ferreriusza …”, 1759, Kraków.
  4. „Pobożna jedność y poratowanie braci y sióstr … Cudotworcy świętego Wincentego Ferreryusza …”, 1760, Kraków.
  5. „Historya życia, cudów y uszanowania powszechnégo, wielkiego apostoła y cudotworcy, ś. Wincentego Ferreryusza, wyznawcy zakonu kaznodziejskiego, z dawnych y pewnych dowodów zebrana”, 1779 rok, Klemens Chodykiewicz.

Można więc śmiało powiedzieć, że fenomen zainteresowania w Polsce św. Wincentym Ferreriuszem trwał od lat 40 tych do początku lat 70-tych XVIII wieku. W tym czasie ukazały się jego biografie, modlitewniki z nabożeństwem 7 piątków, litaniami, godzinkami, pieśniami do św. Wincentego oraz powstało w tym czasie kilka kazań na święto tego wielkiego dominikanina. Kazania o św. Wincentym Ferreriuszu wspierały ten renesans zainteresowania świętym. Są one również pięknym uzupełnieniem dla obrazu tego świętego jaki funkcjonował w I Rzeczypospolitej. Polskie piśmiennictwo z okresu drugiej połowy XVIII wieku aż do czasów zaborów pozostawia nam bowiem kilka biografii świętego, cały wachlarz modlitw (Hymny, Godzinki, Litanie, Pieśni) oraz kazania. Warto również nadmienić w kontekście badań nad polskimi interpretacjami malarskimi „Cudu w Morelli” św. Wincentego Ferreriusza, że cud ten jest opisany w dwóch kazaniach (Samuel Wysocki oraz Barnaba Kędzierski).

Brak parafii pod wezwaniem św. Wincentego Ferreriusza w XVII i XVIII wieku (istniała tylko jedna w Bożęcinie Dużym) z pewnością nie sprzyjał podtrzymaniu kultu świętego.

Dominik Guzman

W przypadku św. Dominika, założyciela Zakonu Kaznodziejskiego, popularność w polskich mowach i kazaniach wydaje się podobna jak dla św. Wincentego Ferreriusza. Fabian Birkowski poświęca św. Dominikowi w sumie trzy kazania wydane w języku polskim oraz dwa po łacinie. W XVII wiecznych polskich kazaniach św. Dominik nie jest postacią bardzo popularną. Oprócz wspomnianego Birkowskiego kazania na jego temat znajdują się jedynie w zbiorze jezuity Tomasza Młodzianowskiego z 1693 roku („Rozmyślania …”) . W kolejnych dużych zbiorach kazań św. Dominik pojawia się u: pijara Benedykta Zawadzkiego w 1702 roku, paulina Ignacego Anioła Gorzyńskiego w 1717 roku, kanonika Jana Stanisława Wujkowskiego w 1723 roku, oraz bernardyna Mansweta Grabowskiego w 1739 roku. Jeśli chodzi o pojedyncze kazania to najstarszym znanym dziełem jest kazanie księdza Jana Iwańskiego z roku 1646 z okazji wprowadzenia obrazu św. Dominika do klasztoru dominikańskiego w Samborze. Franciszkanin Marceli Dziewulski w 1723 roku publikuje pojedyncze kazanie na święto św. Dominika jakie wygłosił w krakowskim kościele dominikańskim. Książka jezuity Adama Ignacego Naramowskiego z 1723 roku nie jest typowym zbiorem kazań na rok liturgiczny, ale wymienia kazania patronów działających zakonów w Rzeczypospolitej. Stąd oczywista obecność św. Dominika. Kazania mają charakter uniwersalny. Wyróżnia się z pewnością kazanie Wujkowskiego, gdzie autor łączy postać św. Dominika z losem ojczyzny, prosząc świętego o wstawiennictwo dla lepszej przyszłości Rzeczypospolitej. Na tle nielicznych kazań o św. Dominiku warto zwrócić uwagę na kazanie franciszkanina Marcelego Dziewulskiego, które dokładniej omawiam w drugim dodatku do opracowania.
Podsumowując w stosunkowo wąskim przedziale czasowym pomiędzy 1646 a 1739 rokiem św. Dominik ma swoje kazania na jego święto jedynie w pięciu zbiorach kazań, dwóch pojedynczych kazaniach oraz książce poświęconej różnym patriarchom zakonów. Co ciekawe w każdym z tych przypadków żaden z autorów nie był dominikaninem (brak informacji o Janie Iwańskim). Kolejną ciekawą cechą jest to, że św. Dominik nie jest częstym bohaterem pojedynczych kazań lub mniejszych opracowań, oprócz wspomnianego kazania Dziewulskiego i Iwańskiego. Biorąc pod uwagę zasięg geograficzny prowincji dominikańskich: polskiej, litewskiej i ruskiej oraz ilości klasztorów i samych braci dominikanów jest to wręcz niewiarygodne, że założyciel zakonu nie cieszył się zainteresowaniem kaznodziejów. Świętego Dominika nie ma również u najbardziej cenionych kaznodziejów XVII wiecznych jak Mijanowski, Starowolski, Liberiusz, Gutowski. W tym porównaniu – jak za chwilę pokażę – św. Dominik znacząco przegrywa popularnością ze św. Jackiem Odrowążem i św. Tomaszem z Akwinu. W zestawieniu z podobną ilością kazań o św. Wincentym Ferreriuszu porównanie wypada na korzyść tego drugiego. Dla św. Wincentego warto zwrócić uwagę na inne publikacje (biografie / hagiografie, modlitewniki, litanie, nabożeństwa, hymny), których praktycznie nie ma dla św. Dominika. Podsumowując popularność św. Dominika można śmiało stwierdzić, że był on wielkim nieobecnym w polskich kazaniach XVII i XVIII wieku, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę ilość klasztorów dominikańskich na obszarze I Rzeczypospolitej i fakt, że był założycielem zakonu kaznodziejskiego.

Tomasz z Akwinu

Na początek dość zaskakująca informacja. W Polsce nie ma obecnie parafii pod wezwaniem św. Tomasza z Akwinu. Mimo, że dla wielu historyków kościoła jest to postać fundamentalna, bez której nauczanie kościoła katolickiego nie byłby takie samo, to jednak w żaden sposób nie przełożyło się to na popularność w kontekście wezwania kościoła lub parafii. Czy na terenie I Rzeczypospolitej istniały parafie pw. św. Tomasz z Akwinu? – nie umiem jednoznacznie stwierdzić, ale skoro nie ma ich obecnie to wydaje się, że nie było ich również w przeszłości. Tomasz z Akwinu żył w XIII wieku, a został kanonizowany w 1323 roku. Z punktu widzenia polskiej rzeczywistości XVII i XVIII wieku były to zamierzchłe czasy. Nie mamy tu sytuacji kiedy kanonizacja przeprowadzona wiele lat po śmierci powoduje wzrost zainteresowania świętym, jak miało miejsce w przypadku św. Jacka Odrowąża. W 1567 roku papież Pius V włączył św. Tomasza do grona Doktorów Kościoła, ale przekonanie o wyjątkowości jego nauk istniało w kościele już wcześniej.

Okres baroku w Polsce nie był również czasem kiedy spierano się czy na nowo interpretowano spuściznę teologiczną i filozoficzną Tomasza. W przeciwieństwie do Europy Zachodniej – Polska nie była nigdy terenem wielkich dysput teologicznych związanych z tomizmem.

W I Rzeczypospolitej okresu baroku dla naszych rodzimych kaznodziejów był św. Tomasz wielkim teologiem, na którego spuściźnie opierało się wiele z nauki kościoła katolickiego. Podkreślano raczej kontrreformacyjny charakter spuścizny jego prac nie wnikając w szczegóły ich treści. W kazaniach św. Tomasz to ten, który przez swoje dzieła walczy z wszelką herezją i umacnia naukę kościoła katolickiego. Być może stąd wynika popularność św. Tomasza w kazaniach jezuitów. Ciekawym wyjątkiem jest kazanie Piotra Stanisława Dunina „Przepaść świątobliwości i nauki Tomasza świętego Doktor Anielski kazaniem panegirycznym …”. Autor wymienia w kazaniu polskich teologów piszących lub komentujących dzieła św. Tomasza. Świadczy to o bardzo dobrej znajomości nie tylko nauki św. Tomasza z Akwinu, ale również polskich akcentów związanych z tym wielkim teologiem katolickim.

Pierwsze kazania poświęcone św. Tomaszowi w XVII wieku wyszły spod pióra słynnego dominikańskiego kaznodziei – Fabiana Birkowskiego. Poświęcił on św. Tomaszowi dwa kazania napisane po polsku i aż cztery po łacinie. Kolejne pojedyncze kazania o św. Tomaszu tworzą w 1632 r. dominikanin Jan Dionizy Mościński i w 1643 r. również dominikanin Jacek Mijakowski. Od 1667 roku św. Tomasz pojawia się w zbiorach kazań: franciszkanina Franciszka Rychłowskiego (1667 r.), jezuity Tomasza Młodzianowskiego (1681 i 1693 r.), jezuity Piotra Stanisława Dunina (1692 r., kazanie pojedyncze), jezuity gdańskiego Jana Taubego (1695 r., kazanie pojedyncze), jezuity Józefa Domagalskiego (1697 r., kazanie pojedyncze), oraz jezuity Stefana Sczanieckiego (1699 r., kazanie pojedyncze). W wieku XVIII ukazują się zbiory kazań, w których jest wymieniany św. Tomasz pisane i głoszone przez: jezuitę Michała Mazowieckiego (1701 r.), pijara Benedykta Zawadzkiego (1702 r.), rektora uniwersyteckiego Jana Sebastiana Piskorskiego (1706 r.), jezuitę Michała Suffczyńskiego (1707 r, kazanie pojedyncze), franciszkanina Stanisława Horolta (1717 r.), jezuitę Antoniego Szyrmę (1719 r.), oraz księdza kanonika Jana Stanisława Wujkowskiego (1723 r.). W końcowym okresie schyłkowego baroku w Polsce św. Tomasz jest również obecny w kaznodziejstwie polskim. W 1738 roku jezuita Franciszek Koczorowski wydaje zbiór pięciu kazań o św. Tomaszu, a w kolejnych latach kazania na św. Tomasza zamieszczają w zbiorach kazań: franciszkanin Hieronim Gruszecki (1748 r.), jezuita Ignacy Kanty Herka (1749 r.) oraz w 1768 roku jezuita Wawrzyniec Rydzewski. Na specjalną uwagę zasługuje pięć kazań Franciszka Koczorowskiego, gdyż choć możliwe jest głoszenie ich oddzielnie to jednak razem stanowią one całość.

Z powyższego zestawienia widać, że św. Tomasz jest obecny czy to przez pojedyncze kazania (9 książek, 13 kazań) lub obecność w większych zbiorach kazań (14 książek, 17 kazań) od 1620 roku aż do 1768 roku. Co ciekawe oprócz Fabiana Birkowskiego oraz autorów pojedynczych kazań, św. Tomasz jest bohaterem kazań głoszonych nie przez dominikanów. Dominują bardzo wyraźnie jezuici i z mniejszą ilością kazań – franciszkanie. Można wręcz powiedzieć, że po Fabianie Birkowskim dominikanie nie tworzą dużych i obszernych zbiorów kazań na święta lub dni świąteczne, w których są wymienieni nasi czterej święci. Co najwyżej tworzą lokalne okolicznościowe pojedyncze mowy lub kazania, co jest oczywiście łatwiejsze i nie wymaga takiego nakładu pracy, wiedzy i dyscypliny jak w przypadku tworzenia całego zbioru kazań. Jeśli chodzi o postać św. Tomasza z Akwinu to w polskim kaznodziejstwie nie jest postrzegany jako dominikanin, choć oczywiście w treści kazań jest to podkreślane, ale jako Doktor Anielski, uniwersalny twórca doktryny katolickiej. Duża ilość kazań powoduje, że obraz św. Tomasza z Akwinu wyłaniający się z kazań jest znacznie bogatszy niż w przypadku św. Dominika lub św. Wincentego Ferreriusza. Wybrane kazania zawierają dużo szczegółów związanych z życiem św. Tomasza. Docenią to osoby znające biografię świętego. Kaznodzieje nie wymieniają jego konkretnych dzieł poprzestając na podkreśleniu znaczenia doktryny akwinaty w zwalczaniu wszelkich herezji i ugruntowaniu doktryny katolickiej. Zachęcam do zapoznania się ze streszczeniem większości z nich w trzech dodatkach prezentujących poszczególne kazania.

Jacek Odrowąż

Święty Jacek Odrowąż ma w tym zestawieniu wielkich czterech dominikanów miejsce szczególne, bowiem jest to polski święty. Czy ten fakt ma wpływ na ilość kazań, częstotliwość i inne omawiane przeze mnie kryteria? Na samym początku można od razu stwierdzić, że w przypadku polskojęzycznych kazań jest to najpopularniejszy święty z całej omawianej czwórki, z wynikiem łącznie 32 kazań. Wyróżnikiem jest również niewielka liczba kazań pojedynczych, których jest jedynie sześć. Pozostałe 26 kazań o św. Jacku jest zamieszczonych w większych zbiorach kazań, których jest 16. Ma to znaczenie, bowiem porównując sumaryczną ilość kazań pomiędzy św. Jackiem a św. Tomaszem możemy stwierdzić, że jest ona bardzo podobna 32 do 30. Porównując książki zawierające zbiory kazań, a nie pojedyncze mowy stosunek ten wynosi do 16:15 na korzyść św. Jacka. Wchodząc w szczegóły pojedyncze kazania są autorstwa: dominikanina Fabiana Birkowskiego (1623 r.), franciszkanina Marcina Kałowskiego (1714 r.), dominikanina Floriana Siewierskiego (1722 r.), kanonika Józefa Ignacego Kocieńskiego (1737 r.), dominikanina Jacka Majewskiego (1740 r.) oraz dominikanina Klemensa Chodykiewicza (1754 r.). Zbiory kazań o św. Jacku publikowali: dominikanin Fabian Birkowski (1620, 1632, 1628 r.), ks. kanonik Szymon Starowolski (1645 r.), kanonik regularny Jacek Liberiusz (1650 r.), franciszkanin Franciszek Rychłowski (1667 r.), franciszkanin Walerian Gutowski (1675 r.), pijar Benedykt Zawadzki (1702 r.), rektor Jan Sebastian Piskorski (1706 r.), franciszkanin Antoni Węgrzynowicz (1711 r.), jezuita Antoni Szyrma (1719 r.), dominikanin Makary Rostkowski (1731 r.), jezuita Ignacy Kanty Herka (1749 r.), kanonik Klemens Stanisław Kostka Herka (1750 r.), bernardyn Antoni Lipiewicz (1754 r.) oraz paulin Pafnucy Brzezinski (1764 r.)

Z powyższego zestawienia widać, że i na tym polu dominikanie nie są oprócz Fabiana Birkowskiego aktywni i są w większości autorami pojedynczych mów. Niejako w zastępstwie dominikanów przedstawiciele drugiego zakonu żebraczego czyli franciszkanie konsekwentnie umieszczają kazania na dzień św. Jacka w swoich zbiorach. Św. Jacek cieszył się bardzo umiarkowaną popularnością u jezuitów (tylko dwóch autorów), co potwierdza znaną z historii rywalizację pomiędzy jezuitami i dominikanami w staraniach o kanonizację św. Jacka Odrowąża i św. Stanisława Kostki.

Na treść kazań o św. Jacku ma na pewno wpływ dość niewielka ilość danych o świętym. Pamiętajmy, że dopiero czasy współczesne pozwoliły w sposób krytyczny określić choćby prawdopodobny zasięg misji ewangelizacyjnej św. Jacka na wschodzie i północy Europy. Nie mamy żadnego spisanego kazania św. Jacka, daty związane z jego życiem często są płynne i trudne do jednoznacznego określenia. Kaznodzieje musieli opierać się jedynie na dziele ojca Seweryna Lubomlczyka, które powstało na potrzeby kanonizacji lub późniejszych dziełach Abrahama Bzowskiego. W tym kontekście znacznie łatwiej było pisać o św. Tomaszu z Akwinu, który zostawił po sobie niezwykle bogatą spuściznę, a jego życie było lepiej udokumentowane od strony historycznej. Podobnie rzecz się miała ze św. Wincentym Ferreriuszem, gdzie potomni posiadali bardzo dużo potwierdzonych informacji historycznych i biograficznych, a „Sermones” św. Wincentego były niezwykle popularne. Tym co się wybija w obrazie św. Jacka jest odwołanie do tytułu Patrona Polski oraz bardzo częste prośby i odniesienia o wstawiennictwo w naszych polskich i rodzimych sprawach. Jednym z piękniejszych przykładów ilustrujących tą tezę jest zdanie z kazania Antoniego Węgrzynowicza: „nie zginie Polska, bo tym nieśmiertelnym Hiacyntem dobrze opatrzona jest”. Jacek Odrowąż jest stawiany za wzorzec nie tylko świętego ale i poprzez swoją skromność stanowi również wzorzec republikański dla szlachty Rzeczypospolitej. W kazaniach podkreślane jest, że służąc Bogu jak nikt inny przysłużył się Polsce. Jest to o tyle interesujące, że pokrywa się ze współczesnymi wnioskami historyków i badaczy XIII wiecznej Polski. Dramatycznie temat ujmuje Klemens Chodykiewicz, który wręcz straszy czytelników, że św. Jacek widząc spory i waśnie rodaków w końcu opuści swój grobowiec w Krakowie i wraz z tym nastąpi dalszy i definitywny upadek Rzeczypospolitej. Omawiając poszczególne kazania zwracam uwagę na fakt, że tytuł Patrona Polski był używany w stosunku do św. Jacaka na wiele lat przed oficjalnym ogłoszeniem tego przez Stolicę Apostolską. Pokazuje to, że w powszechnej świadomości Jacek Odrowąż był tak postrzegany już w latach 40-tych XVII wieku. W kazaniach o św. Jacku przebija się również motyw przysposobionego synostwa Jacka u Maryi Panny oraz jego specjalnych relacji z Matką Bożą. Niejednokrotnie stawiana jest również teza, że triumf Maryi jest nierozerwalnie związany z triumfem Polski. Być może z powodu tego, że wiele znakomitych kazań o św. Jacku wyszło spod pióra znanych polskich mariologów. Kanwą dla przedstawienia cnót Jacka jest często klejnot hiacyntowy lub korona, którą zdobią jackowe klejnoty (cnoty świętego). W wielu kazaniach podkreślony jest również kaznodziejski charakter działalności św. Jacka i jego gotowość aby głosić Słowo Boże. Benedykt Zawadzki podkreśla w swoim kazaniu „chyżość” i zdecydowanie w głoszeniu Słowa Bożego nazywając św. Jacka „bożym podróżnikiem”. Jako dominikanin św. Jacek jest pełnym pokory, czystości i wierności regule zakonnikiem. Jest gorliwym w modlitwie i umartwianiu ciała. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że analogiczne cechy kaznodzieje przypisują pozostałym omawianym dominikanom.

Czwórka dominikanów versus inni święci

Dokładna analiza ilościowa wymagałaby zebrania statystyk występowania kazań o określonym świętym i porównania z powyższymi danymi. Niestety nie dysponuję takimi danymi, a ich zebranie wymagałoby co najmniej kilkumiesięcznej pracy. Stąd posłużę się określeniami opisowymi. Wiemy już, że kazania o św. Dominiku Guzmanie i św. Wincentym Ferreriuszu należały do rzadkości w polskiej literaturze XVII i XVIII wieku. W przypadku św. Wincentego Ferreriusza możemy mówić o bardzo wąskim okresie zainteresowania świętym na ziemiach polskich w XVIII wieku, o czym dokładniej piszę omawiając kazania o tym świętym. Jak wygląda porównanie ilości kazań o św. Tomaszu z Akwinu i św. Jacku Odrowążu z innymi świętymi? Z pewnością można stwierdzić, że jeśli chodzi o ilość i częstotliwość występowania w zbiorach kazań to ustępują one kazaniom związanym z najbardziej typowymi świętymi (np. św. Antoni, wybrani święci apostołowie, św. Michał Archanioł, święci Piotr i Paweł, św. Katarzyna, św. Józef, św. Jan Chrzciciel, itp.). W przypadku polskich świętych można również stwierdzić, że kazania związane ze św. Stanisławem i św. Wojciechem są co najmniej trzykrotnie częściej publikowane. Można wręcz powiedzieć, że święci ci są obowiązkowo obecni w zbiorach kazań na świętych. Co do pozostałych polskich świętych sytuacja nie jest już tak jednoznaczna. Wydaje się, że ilościowo św. Jacek przegrywa nieznacznie z błogosławionym, a później świętym Stanisławem Kostką (beatyfikacja – 1606 r., kanonizacja – 1726 r.) oraz wyraźnie z św. Kazimierzem Królewiczem (kanonizacja – 1602 r.). Jest natomiast znacznie bardziej popularny niż np. św. Jadwiga Śląska, św. Jadwiga Królowa, bł. Jozefat Kuncewicz, bł. Salomea czy św. Jan Kanty (choć tu działa na niekorzyść późna data beatyfikacji i kanonizacji Jana Kantego, beatyfikacja – 1680 r., kanonizacja – 1767 r.). Używając porównania sportowego – św. Jacek zajmuje w polskich XVII i XVIII wiecznych kazaniach pozycję stabilnego średniaka jeśli chodzi o częstotliwość występowania. Pozytywnym i budującym jest fakt, że św. Jacek występował w kazaniach przez cały XVII i XVIII aż do I rozbioru. Na koniec warto jednak powiedzieć, że należy podchodzić do takich rankingów i zestawień ilościowych z dużą rezerwą, bowiem kazanie jest nie równe kazaniu.

Podział edycyjny opracowania i „Dodatki”

Ze względu na czytelność opracowania postanowiłem podzielić go na cztery części. Pierwszą stanowi powyższy tekst. Zawiera on główną myśl artykułu, pojęcia, cele oraz podsumowania badań. Szczegóły dotyczące ponad 80 kazań postanowiłem umieścić w oddzielnych „dodatkach”. Każdy z nich zawiera informacje na temat wydania kazania lub zbioru kazań, informuje jacy święci są w nim wymienieni, posiada link do wersji cyfrowej (o ile jest dostępny), prezentuje podstawowe informacje o autorze, oraz w większości zawiera krótkie streszczenie kazań związanych z występującym jednym z czterech świętych dominikanów. Tu również ze względu na objętość materiału dokonałem podziału:


Dodatki stanowią bazę do dalszej pracy, którą mam nadzieję kontynuować. Jest to również pomocne kompendium wiedzy i źródeł dla innych, którzy chcieliby dokładniej omawiać tematykę polskich barokowych kazań.

 



Obrazek wyróżniający artykuł przedstawia drzewo genealogiczne rodziny dominikańskiej. Zdjęcie pochodzi ze strony:
https://muzeumdominikanow.pl/dominikanie/
Obraz na żywo można obejrzeć w Muzeum Dominikańskim w Krakowie.

[1] Kazanie jest oczywiście obecne nie tylko w obrządku chrześcijańskim. W islamie kazanie nazywa się „chutba”.

[2] Cała seria jest dostępna online w formacie PDF pod adresem: https://repozytorium.ptt.net.pl/xmlui/handle/item/166

[3] https://polona.pl/preview/c140f088-a867-4951-bc26-bedebc06f6b0

https://polona.pl/preview/f35dd00a-f3d0-433f-948d-329ed123c67b

https://polona.pl/preview/93abbe4c-eec1-4487-af26-c1777ef474c5

[4] Dokładniejszy adres / strona biblioteki: https://www.estreicher.uj.edu.pl/staropolska/baza/

[5] Małgorzata Habuda, „Bibliografia Piśmiennictwa o świętym Jacku Odrowążu”, 2013 r. Kraków, 978-83-63621-51-3

[6] Samuel Wysocki, „Chwała Chwalebnego w Świętych swoich Boga …”, strona 333

[7] Artykuł na stronie Fundacji Creare Aude: https://www.creareaude.pl/piesni-o-sw-wincentym-ferreriuszu-wyznawcy-zakonu-kaznodziejskiego/